środa, 31 grudnia 2014

Moje odkrycie: Kraina Słodkości,czyli miejsce,gdzie dzieje się magia

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chcę Wam zaprezentować słodycze,jakie otrzymaliśmy od Kraina Słodkości.
 Zarówno ja,mój synek,jak i cała rodzinka uwielbiamy słodkości. Są osłodą życia i malutką ucieczką od rzeczywistości. Bardzo ucieszyłam się,kiedy udało mi się nawiązać współpracę z tą marką.
Sklepik znajduje się w Zielonej Górze, ok.55 km od mojego domu rodzinnego. Nie miałam dotąd okazji zawitać w progi tego magicznego sklepu,ale mam nadzieję,że niedługo i to małe marzenie się spełni:)

 O Krainie Słodkości

Witamy w naszej Krainie, pierwszej Manufakturze Słodyczy w woj. lubuskim!
Nasz sklep jest miejscem, gdzie każdy, kto kocha słodycze znajdzie coś dla siebie. Cukierki i żelki o różnych kształtach i smakach produkowane są w całości ręcznie według opracowanych przez nas receptur. Do ich produkcji stosujemy naturalne surowce. Na przykład do barwienia naszych słodyczy używamy naturalnych wyciągów z warzyw i owoców. Chcemy, aby smaki naszych słodyczy pozwoliły dorosłym klientom wrócić pamięcią do czasów, kiedy byli dziećmi, a naszym najmłodszym degustatorom pokazać jakimi słodyczami delektowali się ich dziadkowie. W naszej Manufakturze słodycze robimy RĘCZNIE, z sercem i pasją.

Od Krainy Słodkości otrzymaliśmy:
Cukierki mix smaków: http://krainaslodkosci.com.pl/cukierki/
Lizak toffi : http://krainaslodkosci.com.pl/lizaki/

MOJA OPINIA:

Już same zaglądanie na stronę internetową Krainy Słodkości sprawia,że serducho bije znacznie szybciej. Tyle kolorów,smaków i zapachów,które pojawiają się w głowie. Bardzo ucieszyłam się,kiedy przesyłeczka pojawiła się także u nas. Zarówno cukierki jak i lizak są pięknie zapakowane. Ich wygląd budzi wspomnienia z dzieciństwa.
  Po odwinięciu folii wydobywa się piękny,słodki zapach,który roznosi się po całym pomieszczeniu. Już sama myśl,że smakołyki robione są ręcznie,budzi jeszcze większy podziw oraz szacunek dla firmy. Widać gołym okiem ogromną dbałość o każdy,nawet najmniejszy szczegół w wyrobie i zapakowaniu słodyczy. Z pewnością mogą służyć jako prezent dla najbliższych. Poręczne opakowania sprawiają,że możemy mieć je zawsze przy sobie.
Pojawiło się uczucie żalu,kiedy cała rodzinka dopadła się do cukierków. Aż szkoda je zjeść,tak pięknie wyglądają i pachną:) Ale jak się oprzeć,kiedy one tak kuszą?
Cukierki bardzo,ale to bardzo smakowały każdemu z nas. Ich smak jest bardzo wyrazisty,nie czuć niczego oprócz dominującego smaku każdego z nich. Lizak toffi także jest wspaniały. Synek dopadł się do niego i powiedział "Mama! Jest pysny!" :) I jak tu odmówić maluchowi spróbowania takich cudeniek?
Wyroby od Krainy Słodkości są nie tylko rewelacyjnym pomysłem na prezent dla każdego miłośnika łakoci i łakomczuszka,ale także chwilą zapomnienia i relaksu. Każdy znajdzie dla siebie coś odpowiedniego. Nawet diabetycy znajdą w nich ukojenie- dla nich powstała specjalna wersja słodzona stewią.
Jesteśmy bardzo,ale to bardzo zadowoleni z możliwości skosztowania tych pysznych smakołyków.
Serdecznie dziękujemy Krainie Słodkości za możliwość współpracy.

Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej firmy: http://krainaslodkosci.com.pl/pl/
Słodycze zakupić możecie w sklepie stacjonarnym: ul. Żeromskiego 17 ,65-001 Zielona Góra
Lub przez sklep internetowy: KLIK
Fanpage Krainy Słodkości na FB: https://www.facebook.com/KrainaSlodkosciZG

wtorek, 30 grudnia 2014

Testuję z Saluti.pl : Pasta wybielająca Blanx Anty Osad

Witajcie Kochani!

Lubię Was zaskakiwać i pokazywać produkty nie tylko kosmetyczne,ale także pomocne w pielęgnacji czy higienie jamy ustnej. Dzisiejszy post będzie poświęcony mojej opinii o paście wybielającej,którą miałam przyjemność testować dzięki uprzejmości firmy Saluti.pl.
Na początek informacje o paście zaczerpnięte ze strony Saluti.pl:

Pasta wybielająca Blanx Anty Osad

Pasta wybielająca usuwająca ze szkliwa osady spowodowane spożyciem kawy, tytoniu, czerwonego wina, oraz osadzaniem się płytki bakteryjnej. Zawiera naturalne wyciągi z porostu islandzkiego oraz mikroproszek z bambusa.Pasta została stworzona z myślą, przywrócenia zębom ich naturalnej bieli.
Intensywny, pobudzający zapach Pasty Blanx Antimacchia daje gwarantuje natychmiastowe uczucie świeżości, podczas gdy jej aktywne składniki zapobiegają tworzeniu się osadu i kamienia nazębnego.

Pastę można kupić tutaj: http://saluti.pl/pl/p/Pasta-wybielajaca-Blanx-Anty-Osad-75-ml/85

MOJA OPINIA:

Pasta mieści się w poręcznej tubce pojemności 75ml. Jej niewielki rozmiar sprawia,że możemy zabrać ją w podróż. Pod nakrętką znajduje się wieczko-sreberko,które chroni produkt.
 Mimo pozornej małej pojemności jest bardzo wydajna. Ma gęstą konsystencję,która dość dobrze wydostaje się z opakowania. Bardzo orzeźwiający zapach powoduje jeszcze większą przyjemność podczas szczotkowania zębów. Pasta ładnie usuwa osady ze szkliwa nazębnego, w miarę regularnego stosowania wybiela zęby oraz pozostawia świeżość w ustach.
 Polecam szczególnie dla osób palących- osady spowodowane osadzaniem się tytoniu z czasem zbledną. Pasta nie powoduje działań ubocznych dla naszych dziąseł,jest bezpieczna i spokojnie może ją używać każdy,bez względu na wiek czy płeć.
 Jestem bardzo zadowolona z pasty Blanx Antimacchia  - wydajna, efektowna i najważniejsze- działa!:)

Dziękuję serdecznie firmie za zaufanie i możliwość przetestowania pasty.
Zapraszam do odwiedzenia sklepu: http://saluti.pl/
Fanpage sklepu na FB: https://www.facebook.com/SalutiPolska
Saluti na Google+ : https://plus.google.com/+SalutiPl/posts
A także blog sklepu: http://salutisklep.blogspot.com/

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Testuję z Drogerie Natura: Manicure z KOBO Professional oraz My Secret

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chcę Wam pokazać manicure,który wykonałam na Wigilię:)
W ruch poszły dwa lakiery,a mianowicie : KOBO Professional COLOUR TRENDS- z numerem 55 THE CHARM OF PROVENCE oraz na trzech paznokciach jako dodatek lakier My Secret z nowej edycji Nail Art z numerem 235 Million Stars.
(zdjęcia producentów)
  Lakiery,które posłużyły mi do wykonania zdobienia dostępne są wyłącznie w Drogeriach Natura.
Dzisiaj nie będę Wam wspominać o informacjach producentów o każdym z lakierów,lecz przejdę od razu do mojej opinii.
Lakier KOBO jest zamknięty w opakowaniu pojemności 7,5ml,za który zapłacimy 9,99zł. Ma bardzo precyzyjny pędzelek,który gładko i bez przeszkód sunie po płytce. Bardzo spodobał mi się kolor,który uzyskałam już po pierwszej warstwie. Lakier nie smuży,a dobrze pokrywa paznokcie. Jedna warstwa jest już zadowalająca, jednak dwie wyglądają stosunkowo lepiej.
 Kolor jest jakby fioletowy (nazwa wskazuje "Czar Prowansji"),a wykończenie jest metaliczne. Odcień jest idealnie dobrany do nazwy. Czarem Prowansji jest lawenda,więc po tytule możemy spodziewać się pięknego kolorku na naszych paznokciach. KOBO Colour Trends z numerem 55 jest dość trwały. U mnie odpryski pojawiły się dopiero po czterech dniach mimo codziennych prac i przygotowań do świąt.
 Chciałam dodać coś na kilku paznokciach,więc postawiłam na nowy kolor od marki My Secret. Pomalowałam nim kciuk,palec środkowy i ostatni. Może nie widać go aż tak dobrze na zdjęciach,ale w rzeczywistości bardzo ładnie się komponował z KOBO i widać było jego obecność na tych wyznaczonych płytkach.
  Manicure,który wykonałam bardzo spodobał się mojej rodzinie. Wszyscy powiedzieli jednogłośnie,że coś w nim jest,a 'Czar Prowansji' zrobił furrorę:)

Dziękuję serdecznie drogerii Natura za zaufanie i możliwość współpracy.
Zapraszam do odwiedzenia sklepów stacjonarnych oraz :
Strona internetowa drogerii: http://www.drogerienatura.pl/
Fanpage drogerii: https://www.facebook.com/drogerienaturapl


niedziela, 28 grudnia 2014

Testuję z Drogerie Natura: Konturówki do ust KOBO Professional LONG LASTING LIP LINER

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chcę Wam przedstawić konturówki do ust,jakie dostępne są wyłącznie w Drogeriach Natura. Pochodzą od marki KOBO PROFESSIONAL.


Na początek informacje od producenta:

LONG LASTING LIP LINER

 Konturówka do ust
Wodoodporna formuła z wit. E i woskiem pszczelim. Miękki sztyft doskonale obrysowuje kontur ust. Funkcjonalne opakowanie zawiera temperówkę w kolorowej końcówce, która ułatwi codzienne użytkowanie.
CENA 12,99 zł
 Składniki/Ingredients 107-110: Ricinus Communis Seed Oil, Hydrogenated Vegetable Oil, Copernicia Cerifera Cera, Candelilla Cera, Caprylic/Capric Triglyceride, Cera Alba, Hydrogenated Palm Kernel Glycerides (and) Hydrogenated Palm Glycerides, Mica, Isopropyl Myristate, Ceresin, Talc, Tocopheryl Acetate, Propylparaben, BHT, CI 15850, CI 77499, CI 77492, CI 77491, CI 77891

MOJA OPINIA:

W mojej kosmetyczce konturówki zagościły po raz pierwszy. Nigdy nie miałam dość odwagi,aby po nie sięgnąć. Jednak kiedy pierwszy raz spróbowałam tej od marki KOBO,byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Ale od początku. Konturówka mieści się w wygodnym  opakowaniu.
 Automatyczna forma jest o wiele bardziej wygodna niż w kredce. Formuła jest miękka i delikatnie sunie po ustach. Nie wysusza ust,co jest dość sporym plusem. W ofercie dostępnych jest sześć odcieni,z czego cztery,które posiadam to nowości: 107 Pink Love, 108 Sensual Purple, 109 Drop of Wine oraz 110 Orange Kiss. Kolorystyka bardzo mi się podoba,ponieważ odcień możemy dopasować do naszej ulubionej pomadki. Przy demakijażu ładnie się zmywa,ale widoczna jest cecha wodoodporności,co także przemawia za kupnem tego kosmetyku.
 Wszystkie cztery kolory są intensywne i trwałe. Na ustach pozostają co najmniej 6-7 godzin,więc wynik jest imponujący. Lip liner'y stosuję do obrysu konturu ust,ale także w inny,nieco mniej widoczny sposób. Z całą pewnością liner'y KOBO mogą stanowić połączenie z błyszczykami,ale nie obrysowując jedynie konturu,a całą powierzchnię ust. Dobrze wyglądają także solo.
 Można powiedzieć,że jest to kosmetyk 2 w 1. Jest to świetna konturówka,ale także małych rozmiarów- coś w stylu pomadki. Idealnie mieści się do torebki:) Polecam:)

Dziękuję serdecznie drogerii Natura za zaufanie i możliwość współpracy.
Zapraszam do odwiedzenia sklepów stacjonarnych oraz :
Strona internetowa drogerii: http://www.drogerienatura.pl/
Fanpage drogerii: https://www.facebook.com/drogerienaturapl

sobota, 27 grudnia 2014

Testuję z Etja: Olejek Eukaliptusowy & z Drzewa Herbacianego

Witajcie Kochani!

W ostatnim czasie ciągle towarzyszą mi oleje zarówno te naturalne do skóry,jak i eteryczne. Testuję je dzięki uprzejmości marki Etja.
 Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o dwóch kolejnych olejkach,ale tym razem eterycznych.
Na początek informacje producenta o każdym z nich:

Olejek z Drzewa Herbacianego (Tea Tree)

 Naturalny olejek uzyskiwany z drzewa herbacianego Malaleuca alternifolia oil ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybiczne. Pomaga zwalczać przeziębienia, katar i grypę, łagodzi choroby gardła oraz dziąseł. Wnika głęboko w skórę, wskutek czego zwiększa obszar swego oddziaływania i stymuluje układ odpornościowy. Olejek doskonały jest na trądzik, oparzenia, pęcherze, odmrożenia, opryszczki (tzw. zimno) oraz liszaje. Skutecznie łagodzi skutki ukąszeń. Pomaga przy zapaleniu ucha środkowego i jelit. Działa odświeżająco i ożywiająco. Zapobiega zakażeniom, a ponadto przyspiesza procesy regeneracji.

DZIAŁANIE
Antybiotyczne, stymulujące, antyseptyczne, przeciwbólowe, przeciwzakaźne, grzybobójcze, bakteriobójcze, antywirusowe, łagodzi objawy przeziębienia, kaszel, katar.

SPOSÓB UŻYCIA

    masaż leczniczy - stymuluje układ odpornościowy
    kąpiel - stymuluje układ odpornościowy, pomaga w zwalczaniu grzybicy stóp i dłoni.
    stosowany punktowo na kurzajki, trądzik, pęcherze, poparzenia, opryszczki
    inhalacja
    moczenie stóp - skuteczne w walce z grzybica międzypalcowa i innymi zakażeniami tego pochodzenia
    płukanki - bóle gardła, zapalenia jamy ustnej, zapalenie dziąseł
Olejek do kupienia tutaj: KLIK

MOJA OPINIA:

Olejek zamknięty jest w szklanej buteleczce pojemności 10ml. Ma bardzo intensywny,ale nienachalny zapach. Posiada bardzo wiele zastosowań,które są bardzo przydatne dla naszego ciała. Podczas przeziębienia robiłam nim inhalacje,które udrożniają z czasem nos i pozwalają swobodnie oddychać.
 Odprężająca kąpiel z kilkoma kroplami olejku także pomogła mi w walce z wirusem. Olejek z drzewa herbacianego pomógł mojej mamie w walce z łupieżem,który pojawił się po zmianie szamponu. Po ok.dwóch tygodniach stosowania,miejsca występowania łupieżu zmniejszały się stopniowo,aby w końcu zniknąć. Mam jeszcze kilka swoich zastosowań tej wersji olejku.
 M.in. Dwie-trzy krople dodane do kremu pielęgnują twarz i pomagają pozbyć się problemu z łojotokiem.Dodany do balsamu po depilacji nawilża skórę i daje ulgę przy piekącej wysypce.Punktowo przy "niespodziankach" bardzo szybko je wysusza. Wzmacnia włosy i odżywia skórę. Jest bardzo uniwersalny i niezastąpiony praktycznie cały czas. Polecam!

Olejek Eukaliptusowy

 Olejek eukaliptusowy otrzymuje się z odmiany Eukaliptus globulus. Olejek uzyskiwany w procesie destylacji liści i gałązek drzewa. Posiada działanie przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Stosuje się go w terapii infekcji górnych dróg oddechowych, katarze, kaszlu, zapaleniu zatok oraz przy bólach reumatycznych. Olejek eukaliptusowy pobudza mechanizmy odpornościowe ustroju. Rozkurcza oskrzela, upłynnia zalegającą wydzielinę śluzową oraz udrażnia zatoki oboczne nosa. Orzeźwia umysł w przypadku przeziębienia lub gorączki siennej. Doskonały na ukąszenia owadów (łagodzi swędzenie), oparzenia, rany i pęcherze. Działa wykrztuśnie, przeciwzapalnie i dezynfekująco dlatego często wykorzystywany jest do inhalacji powietrza. Skutecznie odkaża pomieszczenia w razie wystąpienia infekcji lub choroby zakaźnej.
DZIAŁANIE
Uspokajające, wspomaga usuwanie cellulitu, antydepresyjne, przeciwzakaźne, antyseptyczne, grzybobójcze, przeciwzapalne, tonizujące, łagodzi bóle napięcia przedmiesiączkowego.

SPOSÓB UŻYCIA

    masaż w własnym zakresie
    kąpiel -  wytwarzana para eukaliptusowa podczas aromaterapeutycznej kąpieli, unosząc się do góry z nad wanny ma dobroczynne działanie przy katarze i przeziębieniu
    sauna: sucha, mokra, parowa
    inhalacja górnych dróg oddechowych
    parówka twarzy
    w rozcieńczeniu z olejem nośnikowym bezpośrednio na ukąszenia owadów, oparzenia, rany i pęcherze
    skutecznie odkaża pomieszczenia (aromatyzowanie powietrza)
    dodatek w pastach do zębów, syropach i sprejach na gardło
    posiada właściwości rozpuszczające m.in. gumę, smołę
Olejek do kupienia tutaj: KLIK

MOJA OPINIA:

Jest to kolejny bardzo przydatny i uniwersalny olejek eteryczny. Olejek eukaliptusowy należy do najbardziej popularnych,dlatego jeszcze bardziej ucieszyłam się,kiedy jego działanie mogłam poznać na sobie. Ten produkt także bardzo pomógł przy przeziębieniu nie tylko mnie,ale także mojemu małżonkowi czy synkowi. Inhalacje z jego użyciem sprawiają ulgę w drażniącym kaszlu czy zatkanym nosku. Dodaję ok.10 kropli do gorącej wody,nakrywam się ręcznikiem i wdycham przez kolejne 10 minut. Efekt rewelacyjny!
Olejek eukaliptusowy pomaga w leczeniu wyprysków i innych i innych stanów zapalnych skóry. Znalazłam także działanie,które przyniesie ulgę w migrenie,na którą cierpi coraz więcej osób. Wystarczy wetrzeć jedną-dwie krople na skroniach i z tyłu na karku. Po chwili pojawia się uczucie chłodu,które wspomaga leczenie bólu głowy. Po pół godzinie migrena mija jak ręką odjął! Jest jeszcze wiele zastosowań tego olejku,ale gdybym chciała je wszystkie opisać,wyszłaby porządna książka:) Jednym słowem polecam!
Podsumowując, jestem zachwycona coraz bardziej naturalnymi olejami. A te marki Etja są niesamowite!
Serdecznie dziękuję marce Etja za zaufanie i możliwość poznania tych wspaniałych produktów. Niedługo kolejne recenzje;)

Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki Etja: http://etja.pl/
Fanpage marki: KLIK

Prezentuję Kosmetyki AUBE: Linia SYNTHESIS

Witajcie Kochani! Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o kosmetykach marki AUBE z serii przeciwzmarszczkowej. Mimo iż mam dopiero niespełna...