środa, 13 grudnia 2017

Testuję z Drogerie Natura: Moc kolorów z marką Sensique

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam nowe odcienie lakierów do paznokci Sensique Color with tefpoly® o innowacyjnej formule pozbawionej szkodliwych substancji,a także całkowitą nowość – multikolorowy puder rozświetlająco-brązujący do podkreślania kości policzkowych Sensique Twist Highlighter Powder. Wszystkie produkty dostępne są wyłącznie w stacjonarnych Drogeriach Natura oraz na www.drogerienatura.pl .

Sensique Color with tefpoly

Dziesięć nowych odcieni lakierów do paznokci z serii Color with tefpoly®, która nie zawiera szkodliwych substancji, tj. toluen i formaldehyd. Nowoczesna formuła ze składnikiem tefpoly® przedłuża trwałość lakieru, pogłębia intensywność koloru oraz zapewnia efekt szklanego połysku.
Kolekcja wzbogacona została o nowe kolory: 202 HYPNOTIC RED, 203 SHOCKING PINK, 204 BURNING LOVE, 205 ROSEWOOD, 206 DAMASK ROSE, 207 FRESH NULBERRY, 208 LAVENDER MIST, 209 DOVE GRAY, 210 STREET STYLE, 211 CHAMPAGNE.

Pojemność: 10 ml
Cena: 6,99 zł

MOJA OPINIA:


W tej kolekcji kryje się aż 10 przeróżnych odcieni bardzo dobrej jakości lakierów do paznokci.  Znajdują się one w buteleczkach pojemności 10 ml.Precyzyjny pędzelek gwarantuje maksimum wygody przy aplikacji.  Większość kolorków daje pełne krycie już po pierwszej warstwie.
Mają bardzo ładne wykończenie, na płytce kolorek jest wzmocniony połyskiem.
Co do trwałości- u mnie standard- ok. 5 dni bez odprysków. Potem ścierają się równomiernie na końcówkach paznokci. Różnorodność kolorków sprawia, że każda z Was znajdzie swój ulubiony :)

Sensique Twist Highlighter Powder

Multikolorowy, brązująco-rozświetlający puder do wykonywania fantazyjnych makijaży. Doskonale podkreśla kości policzkowe. Sprawdza się również jako cień do powiek. Kolory można stosować oddzielnie lub mieszając je pędzlem. 

Dostępne kompozycje kolorystyczne: 01 TROPICAL VIBES, 02 PARADISE BEACH

Waga: 7 g
Cena: 14,99 zł

MOJA OPINIA:

Oba pudry kryją się w okrągłych opakowaniach z przezroczystym wieczkiem. Odcień 01 Tropical Vibes jest nieco ciemniejszy i bardziej wpada w złoto, natomiast 02 Paradise Beach jest delikatny i posiada różowe i srebrne tony. Formuła obu jest świetna i bardzo dobrze się je aplikuje. Nie pylą podczas nakładania i są super napigmentowane. Jako posiadaczka jasnej karnacji nakładam tylko jedną warstwę, jednak efekt na skórze można stopniować.
Pudry mają pojemność 7g i są bardzo wydajne, więc będą Wam towarzyszyć bardzo długo :) Jeśli lubicie bardziej złote rozświetlenie to polecam odcień 01, a jeśli srebrne to 02. Dają efekt świeżej, promiennej cery, ale nadal jest to bardzo naturalne. Cudeńka te producent poleca także wypróbować jako cienie do powiek i w tej roli także radzą sobie i wyglądają niesamowicie. Polecam!

Dziękuję serdecznie Drogeriom Natura za zaufanie i możliwość poznania wyżej opisanych kosmetyków.
Zapraszam do odwiedzenia sklepów stacjonarnych oraz :
Strona internetowa drogerii: http://www.drogerienatura.pl/
Fanpage drogerii: https://www.facebook.com/drogerienaturapl

sobota, 9 grudnia 2017

Testuję z marką Phenicoptere: GLOV Travel Set – niezbędnik w każdej podróży

Witajcie Kochani!

Firma Phenicoptere, producent GLOV, rękawic, które usuną makijaż i inne zabrudzenia skóry wyłącznie za pomocą wody, postanowiła wyjść naprzeciw oczekiwaniom swoich klientek i stworzyła GLOV Travel Set. W poręcznej kosmetyczce znajdują się cztery produkty, które pozwolą zachować czystą skórę w każdej sytuacji.
GLOV powstał ze specjalnego połączenia mikro-włókien, które działają jak magnes, dzięki czemu przyciągają cząsteczki kosmetyków i inne zanieczyszczenia. W wyniku badania przeprowadzonego przez Specjalistyczne Laboratorium Badawcze SkinLab, stwierdzono bardzo dużą skuteczność produktu w zakresie zbierania nadmiaru sebum. Ustalono również, że produkt nie narusza bariery hydrolipidowej, czyli nie zaburza naturalnego pH zdrowej skóry i jest hipoalergiczny, nie wywołuje podrażnień nawet przy skórze atopowej. Co więcej, w sezonie letnim, pomoże pielęgnować skórę podrażnioną słońcem. Zmienne warunki pogodowe nie będą już przeszkodą, aby zachować świeżą cerę.

MOJA OPINIA:

Rękawica GLOV on-the-go  służy do demakijażu całej twarzy.
 Jej mniejsza wersja, którą nakłada się na palec (GLOV Quick Treat)  pomoże szybciutko poprawić makijaż w ciągu dnia lub też usunąć makijaż samych oczu.
Dodatkowo w zestawie dostępne jest mydełko w sztyfcie Magnet Cleanser oraz wieszaczek z przyssawką, na którym można powiesić rękawice do wyschnięcia.
Wszystkie cztery elementy kryją się w świetnej jakości kosmetyczce, której rozmiary są idealne w podróż. Nie musimy martwić się o ograniczenia bagażowe czy rozlanie kosmetyków w walizce. W jednej kosmetyczce znajdziemy w zasadzie wszystko,co potrzebujemy do demakijażu. Bez potrzeby zabierania ze sobą mleczka, płynu micelarnego. Wystarczy zmoczyć rękawicę GLOV czystą wodą i usunąć makijaż i inne zanieczyszczenia twarzy, szyi i dekoltu. Potem pozostaje jedynie zastosować mydełka magnetycznego, by pozbyć się zabrudzeń powstałych na materiale.  Rękawice znajdują w folii zabezpieczającej oraz kartoniku.Po otworzeniu folii naszym oczom ukazuje się dwuwarstwowa ściereczka z otworem na dłoń. Dzięki temu rozcięciu możemy bardzo łatwo włożyć rękę do środka i ułatwia nam jej utrzymanie.  Materiał, z jakiego wykonane są obie rękawice jest bardzo miękki i delikatny. Cały proces oczyszczania twarzy z pomocą  GLOV jest samą przyjemnością

Travel Set tworzono z myślą o aktywnych kobietach, które dużo podróżują i nie mogą pozwolić sobie na zabieranie zbyt dużej ilości kosmetyków. Osobiście jestem zachwycona zestawem i zabieram go zawsze, gdy tylko planuję jakikolwiek wyjazd.


Dziękuję serdecznie firmie Phenicoptere za możliwość poznania tego rewelacyjnego zestawu :)

GLOV Travel Set jest dostępny w drogeriach Hebe i Vica. Można go kupić także przez stronę internetową www.glov.co za 59,90 zł, z darmową dostawą na terenie całej Polski

piątek, 8 grudnia 2017

Testuję z Laboratorium Kosmetyczne Joanna: Dwa nowe sera do włosów

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moją opinią o dwóch serach do włosów pochodzących od Laboratorium Kosmetycznego Joanna. Są to serum odbudowujące z keratyną oraz serum wygładzające z proteinami jedwabiu.

Serum odbudowujące z keratyną 

Keratyna jest niezwykle wytrzymałym białkiem, które stanowi podstawowy budulec włosów. Gdy go brakuje tracą one swoją siłę i piękny wygląd, a tym samym stają się szorstkie, łamliwe oraz słabe. Wszystkie produkty z serii Keratyna od Laboratorium Kosmetycznego Joanna doskonale sprawdzą się w przypadku osłabionych włosów, u których wyraźnie widać niedobór tego podstawowego składnika. Kompleks keratynowy zawarty w produktach rozpoznaje ich najbardziej uszkodzone fragmenty, a następnie uzupełnia ubytki, znacząco poprawiając ich kondycję oraz wygląd. Teraz keratynowa seria od Laboratorium Kosmetycznego Joanna została wzbogacona o nowość: serum odbudowujące dedykowane szorstkim, łamliwym oraz zniszczonym włosom. Kosmetyk sprawi, że już po pierwszym użyciu będą one aksamitnie gładkie i jedwabiście miękkie, przyspieszy również proces ich intensywnej regeneracji. Wystarczy wmasować niewielką ilość produktu w końcówki wilgotnych lub suchych włosów.Kosmetyku można również używać do wygładzania większych partii włosów. Nie trzeba go spłukiwać.
Pojemność: 30 g, cena: ok. 14 zł

Serum wygładzające z proteinami jedwabiu

Seria Jedwab jest dedykowana posiadaczkom suchych i matowych włosów, które są zniszczone zabiegami fryzjerskimi. Zawarte w jej recepturze hydrolizowane proteiny jedwabiu zapewnią kosmykom odpowiedni poziom nawilżenia oraz pokryją ochronną warstwą zabezpieczającą przed negatywnym wpływem inwazyjnych zabiegów stylizacyjnych tj.: prostowanie, farbowanie czy trwała ondulacja. Nowość, serum do włosów o wysokim stężeniu składników odżywczych oraz kondycjonujących, zapewni włosom właściwą pielęgnację oraz szybką regenerację. Dzięki regularnemu stosowaniu  będą wyjątkowo wygładzone, lśniące, a także przyjemne w dotyku, poprawi się również ich wygląd, będą się łatwiej rozczesywać oraz lepiej układać. Wystarczy niewielką ilość kosmetyku wmasować w końcówki wilgotnych lub suchych włosów i pozostawić bez spłukiwania.  
Pojemność: 30 g, cena: ok. 14 zł

MOJA OPINIA:

Oba sera kryją się w szklanych buteleczkach pojemności 30g. Aplikator w formie pompki dozuje odpowiednią dla nas ilość produktu. Przezroczyste opakowanie zaś pokazuje nam poziom zużycia. Oba sera są gęste i bardzo przyjemnie pachną. Serum z keratyną jest jasno-pomarańczowe , natomiast z jedwabiem delikatnie różowe. Oba są niesamowicie wydajne- wystarczy odrobinka, by wmasować w końcówki lub większe partie włosów. Lubię produkty do włosów, które nie wymagają zmywania. I takie właśnie są te cudeńka. Można stosować je zarówno na osuszone ręcznikiem, jak i suche włosy.
Serum keratynowe świetnie radzi sobie z moimi osłabionymi zimą i ciążą kosmykami. Już po kilku użyciach widziałam pozytywną różnicę. Włosy w miarę regularnych aplikacji stają się miękkie i mniej podatne na łamliwość.
Serum wygładzające z proteinami jedwabiu przekazałam do testów mojej mamie, ponieważ jej czuprynka zniszczona ciągłym farbowaniem na blond woła o pomstę do nieba :) Proteiny jedwabiu zabezpieczają kosmyki przed inwazją koloryzacyjną. Już po miesiącu stosowania mama zauważyła, że włosy lepiej się układają, są wygładzone i ogólnie w lepszej kondycji. Oprócz tradycyjnej aplikacji, używałyśmy serum do olejowania, które  z jego pomocą jeszcze efektywniej wpływało na włosy. Zarówno mama jak i ja jesteśmy bardzo zadowolone z tych dwóch kosmetyków. Polecamy !


Dziękuję serdecznie Laboratorium Kosmetycznemu Joanna za możliwość poznania obu produktów. Zapraszam do odwiedzenia strony internetowej marki: https://www.joanna.pl/
Fanpage: https://www.facebook.com/LaboratoriumKosmetyczneJoanna

środa, 6 grudnia 2017

Testuję z marką Vabun: Magia zapachów idealna na święta

Witajcie Kochani!

W powietrzu czuć już powiew Świąt... uwielbiam ten czas. Tym bardziej, że oprócz tych magicznych dni wyczekujemy naszej córci, która bardzo uparcie nie chce poczekać do stycznia :) Święta zawsze kojarzą mi się z całym wachlarzem kolorów, barw i zapachów. Jeśli nie macie jeszcze pomysłu,co możecie podarować ukochanej/nemu, zapraszam do poczytania mojej opinii o nowych cudach od marki Vabun.

Czym jest Vabun??

Vabun oznacza złotego jastrzębia. Jest to indiański odpowiednik znaku zodiaku Radosława Majdana. Radek ma słabość do kultury indiańskiej, w związku z czym zależało mu na tym, aby nazwa perfum do tego nawiązywała. Mężczyzna Vabun jest zmysłowy i intrygujący. Uwielbia żyć chwilą, nie boi się sięgać po rzeczy, których pragnie. Taka osoba zawsze wierzy w swój niezawodny instynkt.

Zostań jednym z nas. Daj się porwać zapachowi Vabun.

Perfumy marki Vabun stworzone są dla kobiet i mężczyzn, którzy pragną wyróżnić się z tłumu. Cechuje je najwyższa jakość wykonania, dbałość o szczegóły, estetyka wykonania oraz trwałość.

Do codziennej pielęgnacji polecamy perfumowany żel pod prysznic. Opracowany dla aktywnych i dynamicznych mężczyzn. Idealny po siłowni i saunie. Zapewnia relaksującą kąpiel, która pobudzi do działania. Delikatna formuła pozostawia skórę gładką i nawilżoną.

Złoty jastrząb jest symbolem świtu, dopływu nowej energii i odrodzenia. Idealnie odzwierciedla rozpoczęcie nowego etapu w życiu. Dla Radka Majdana było to stworzenie własnej marki znakomitych perfum i kosmetyków. Wkrótce następnym krokiem będzie debiut na rynku giełdowym NewConnect.

MOJA OPINIA:

W paczuszce znalazły się produkty zarówno dla mnie jak i mojego męża. Ja miałam przyjemność poznać zapach Vabun for Lady No.1, natomiast mój mąż dwa żele Vabun Sport oraz zapach Vabun Gold.
Zanim przejdę do mojej opinii, kilka słów od mojego męża. Żele zamknięte są w solidnych przezroczystych buteleczkach pojemności 250 ml. Etykieta przyciąga wzrok i zachęca do spróbowania. Otwierając buteleczkę ukazuje się nam gęsty żel, który świetnie się pieni i super oczyszcza ciało. Zapach jest świeży, męski i pozostaje na skórze jeszcze długi czas po kąpieli. Wyczuwalna jest nuta kardamonu oraz delikatne piżmo. Mężowi bardzo spodobał się ten produkt ze względu na połączenie odświeżenia i eleganckiego pazuru.
Woda perfumowana Vabun Gold kryje się w złotym flakoniku. Do naszej dyspozycji jest aż 100 ml produktu. Mąż przykłada mniejszą uwagę do zapachu perfum niż ja, jednak powiedział, że już po pierwszym psiknięciu wiedział, że będzie to jeden z jego ulubionych zapachów. Perfumy są bardzo męskie, odważne i jednocześnie nienachalne. Jest niesamowicie trwały- na skórze utrzymuje się ok. 5-6 godzin, natomiast na ubraniu nawet kilka dni.
Niesamowite nuty tworzą piżmo, wanilia, tonka, kwiat pomarańczy, mięta, cynamon i gałka muszkatołowa. Przy pierwszym kontakcie najbardziej wyczuwalne jest piżmo, jednak z miarę upływu czasu pojawiają się kolejne wspaniałe akordy. Mąż i ja jesteśmy bardzo zadowoleni z wody Vabun Gold.
I teraz na koniec, wisienka na torcie,a mianowicie Perfumy Vabun for Lady. No.1. Uwielbiam poznawać nowe perfumy. Kiedy jakiś skradnie moje serce, wracam do niego wiele razy. Vabun No.1 kryją się w ozdobnym flakoniku pojemności 50 ml. Nie jest to zapach dla każdej z nas. Jest idealny dla odważnych, poszukujących przygód kobiet. Połączenie kwiatowo-leśno-orientalne dodają świeżości i odwagi.
Przy pierwszym kontakcie są dość mocne, jednak po kilku minutach, kiedy zaczynają się utleniać, stają się delikatniejsze i zmysłowe. Słyszałam, że dla wielu z Was jest on zbyt mocny, jednak ja lubię takie odważne zapachowe wyzwania. Na skórze utrzymują się praktycznie cały dzień, na ubraniach nawet kilka. Wystarczy dwa-trzy psiknięcia, więc flakonik będzie nam towarzyszył przez długi czas.

Podsumowując, zarówno ja jak i mój mąż polecamy nasze rodzime marki, a marka Vabun warta jest poznania i znalezienia swojego ulubionego zapachu.

Serdecznie dziękuję marce Vabun za możliwość poznania tych świetnych produktów. Zakupić je możecie w sklepie internetowym http://www.vabun.pl/sklep/ oraz w sieci drogerii Hebe i salonach mody męskiej Pako Lorente. 
Fanpage marki: https://www.facebook.com/Vabun.No1/

piątek, 1 grudnia 2017

Testuję dla Drogerie Natura: MySecret cienie Matt Eyeshadow & 3 paletki Natural Beauty

Witajcie Kochani!

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam kilka produktów do makijażu od marki MySecret, jakie dostać możecie wyłącznie w Drogeriach Natura. Są to dwa pojedyncze odcienie matowe oraz trzy potrójne paletki cieni do powiek.

MySecret Matt Eye Shadow

Matowe cienie do powiek, to eleganckie i szlachetne wykończenie makijażu oczu. Mat doda głębi Twojemu spojrzeniu, a różnorodność odcieni pozwoli Ci bawić się kolorem.

MOJA OPINIA:

W kolekcji matowych cieni od marki MySecret możemy wybierać spośród 12 dostępnych kolorków. Najnowsze z nich oznaczone są numerami 522 oraz 523. Odcień 522 jest delikatną pomarańczą, natomiast 523 to zgaszony brąz wpadający w śliwkę. Oba doskonale wpisują się w jesienne trendy makijażowe.
 Nie jestem wielbicielką matu na powiekach, jednak te dwa numery są godne polecenia.  Aplikacja nie sprawia najmniejszego problemu, dobrze się nimi operuje. Nie osypują się i dobrze radzą sobie przez cały dzień na powiece. Jak już wspomniałam, te dwa cudaczki nie są w moim guście, jednak wiele z Was jest zakochana w odważnych make-up'ach,więc z pewnością będziecie zadowolone.

MySecret Natural Beauty  Eyeshadow Palette

Paleta cieni idealnych do wykreowania makijażu dziennego, jak również wieczorowego w bardziej zdecydowanym stylu.Bogactwo efektów w ramach tej samej palety. Jedwabista, silikonowo - mineralna formuła ułatwia aplikację.Cienie znakomicie przylegają do powieki i zachowują trwałość przez długi czas. Hipoalergiczne.

MOJA OPINIA:

Kolekcja Natural Beauty w swoim gronie powitała trzy nowe paletki o wdzięcznych nazwach: Cinnamon Rolls, Life on Mars oraz Violet Hills.
Różnią się one zestawieniem odcieni oraz troszkę formułą/wykończeniem. Najbardziej spodobała mi się wersja Life on Mars ze względu na metaliczne wykończenie i odcienie, które najbardziej lubię. Każda kasetka łączy w sobie trzy świetnie współgrające ze sobą kolory, którymi można wyczarować zarówno dzienny, jak i wieczorowy makijaż oka.
Czy to z użyciem bazy,czy bez jej pomocy, na swoim miejscu utrzymują się przez cały dzień bez poprawek. Są to kolejne  świetnej jakości paletki, które są rewelacyjnie napigmentowane, solidne, nie osypujące się. Polecam!
Dziękuję serdecznie Drogeriom Natura za zaufanie i możliwość poznania wyżej opisanych kosmetyków.
Zapraszam do odwiedzenia sklepów stacjonarnych oraz :
Strona internetowa drogerii: http://www.drogerienatura.pl/
Fanpage drogerii: https://www.facebook.com/drogerienaturapl

Testuję z Drogerie Natura: Moc kolorów z marką Sensique

Witajcie Kochani! Dzisiaj chciałabym pokazać Wam nowe odcienie lakierów do paznokci Sensique Color with tefpoly® o innowacyjnej formule p...